Data: , Źródło: Obornicka Gazeta Powiatowa

30 stycznia zakończyła się w sądzie rozprawa dotycząca oświetlenia na ul. Nad Wartą, przy której znajdują się domki jednorodzinne wybudowane przez Spółdzielnie Mieszkaniową.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, w czerwcu 2006 roku, spółdzielnia jednostronnym aktem notarialnym przekazała gminie ul. Nad Wartą, a razem z drogą oświetlenie, które na niej się znajdowało. Po przekazaniu drogi spółdzielnia poinformowała gminę o tym, iż musi ona podpisać umowę z Eneą na dostarczanie energii, a jeżeli tego nie uczyni, to spółdzielnia będzie płacić Enei i obciążać gminę taką samą kwotą.

Jak mówiła prezes spółdzielni, Maria Pilarska, z niewiadomych jej względów gmina nie płaciła za zużytą energię i do 30 stycznia 2008 r. koszty te ponosiła spółdzielnia. Pilarska domyśla się, że powodem takiej postawy gminy był osobisty uraz jednego z burmistrzów do jej osoby, dokładniej mówiąc chodzi tutaj o zastępcę burmistrza Bogdana Bukowskiego.

Zgodnie z wyrokiem to Gmina Oborniki musi ponosić koszty oświetlenia tej ulicy, ponieważ jest to jedno z jej zadań. Z wyrokiem sądu i opinią prezes Pilarskiej nie zgadza się zupełnie zastępca burmistrza, Bogdan Bukowski. Jak powiedział w rozmowie z nami, gmina nie ma podstaw do płacenia za energię i już złożyła apelację do wyroku z 30 stycznia.

Według Bukowskiego, spółdzielnia wykorzystała lukę prawną, co nie oznacza, że przekazana droga staje się drogą gminną. O tym czy droga jest gminna czy też nie - według zastępcy burmistrza - decyduje tylko rada miejska. Bogdan Bukowski jest zaskoczony taką postawą spółdzielni i jej roszczeniami w stosunku do gminy. Zastępca burmistrza stwierdził również, że żadnej prywatnej wojny z Marią Pilarską nie toczy. Oczywiście, jako członek spółdzielni przygląda się temu jak pracuje sama spółdzielnia i jej prezesowa i na tej podstawie często ma swoje uwagi. - To co robi spółdzielnia to są poważne sprawy, bardzo poważne i jak tylko będę miał więcej czasu to dokładnie im się przyjrzę - dodał na koniec swojej wypowiedzi.

A wracając do samej kwestii oświetlenia, w związku ze złożeniem apelacji sprawa przeciągnie się w czasie i dopiero sąd drugiej instancji ustali, czy to spółdzielnia, czy też gmina miała rację w tym sporze. Na całe szczęście dla mieszkańców, że w chwili obecnej ktoś płaci ze tę energię elektryczną i nie mają przed swoimi posesjami "egipskich ciemności".



Źródło:


Gorące tematy



Dołącz do nas. Oborniki Online na:

Twitter logo Facebook logo


Bogać się, rozwijaj swoje umiejętności, poprawiaj relacje z rodziną i przyjaciółmi korzystając z wiedzy ekspertów.
Kliknij, aby zobaczyć więcej ciekawych pozycji książkowych.

Ocena tego artykułu: +0 (+0 , -0)


|   Polecam   |   Nie polecam   |  

Komentarze:

Brak komentarzy użytkowników.


Dodaj komentarz

Imię:


Komentarz:






Najnowsze tematy
Gorące tematy
Gorące dyskusje

STATYSTYKI ARTYKUŁÓW

Dzisiaj przeczytano: 1914

Wczoraj: 1113

Ogółem: 13 071