Data: , Źródło: Obornicka Gazeta Powiatowa

Zarząd Motoklubu Oborniki (Prezes - Waldemar Iracki, V-ce prezes ds sportu - Ireneusz Gronostaj, V-ce prezes ds organizacyjnych - Pawel Ruks, Skarbnik - Tomasz Okupniak, Sekretarz - Slawomir Wojtyniak...

Prezes Waldemar Iracki zawieszony

...czlonkowie: Jacek Grabowski, Tomasz Głowacki, Wojciech Lubka, Marek Dominik, Boleslaw Drzewiecki, Janusz Przymusik) zawiesił w funkcji prezesa Waldemara Irackiego. Ta szokująca wiadomość bardzo szybko obiegła całe Oborniki. Fani sportów motorowych zastanawiali się co było przyczyną takiej decyzji, ponieważ Waldemar Iracki to ikona sportów motorowych w Obornikach, to człowiek który od lat angażuje się w rozwój motocrosu w Obornikach. Jak mówił w rozmowie z nami v-ce prezes Ireneusz Gronostaj przyczyn zawieszenia prezesa było kilka.

Po pierwsze Waldemar Iracki nie rozliczył się przed zarządem ze środków za rok 2006. Po drugie prezes zamiast działać w imieniu całego klubu działał indywidualnie, promując swoją osobę. Ireneusz Gronostaj mówił również, że prezes zawieszony jest do 3 marca czyli do czasu walnego zebrania klubu, na którym członkowie wybiorą nowy zarząd Motoklubu.

Znając argumenty jednej strony, postanowiliśmy o zdanie spytać również samego zainteresowanego czyli Waldemara Irackiego. Gdy spytaliśmy o przyczyny zawieszenia go w funkcji prezesa, był bardzo zaskoczony, powiedział nam, że jak na razie żadne pismo do niego w tej sprawie nie dotarło i że słyszy o tym pierwszy raz od nas. Waldemar Iracki powiedział, że piątkowy zarząd był bardzo burzliwy i doszło na nim do ostrej wymiany zdań między nim a pozostałymi członkami zarządu, po której on opuścił obrady. Jak przypuszcza właśnie wtedy członkowie zarządu mogli podjąć uchwałę zawieszającą go w obowiązkach prezesa. Zarzuty, o których mówił Ireneusz Gronostaj, Waldemar Iracki nazwał śmiesznymi, ponieważ według niego to po pierwsze skarbnik ma obowiązek rozliczyć się z finansów, a po drugie czas na to będzie na walnym zaplanowanym na 3 marca.

Waldemar Iracki decyzję zarządu nazwał osobistą wycieczką pod jego adresem, "wszystko robię sam, a niektórym członkom zarządu to się nie podoba i zamiast pomagać to się czepiają". Według Waldemara Irackiego część członków zarządu jest zazdrosna, że to on reprezentując klub na zewnątrz zapraszany jest na różnego rodzaju oficjalne uroczystości.

Po tej rozmowie do naszej redakcji zadzwoniło trzech zawodników klubu Tomasz Wojewoda, Michał Byczyński oraz Paweł Zaręba, którzy byli oburzeni zachowaniem zarządu, oraz wyrazili swoje pełne poparcie dla zawieszonego prezesa Irackiego. Według nich klub funkcjonuje dobrze, a drugiego "takiego pasjonata jak Iracki trzeba szukać ze świecą". 3 marca będzie zatem bardzo ważnym dniem dla Motoklubu Oborniki, ponieważ to właśnie tego dnia zostanie wybrany nowy zarząd, a Waldemar Iracki nie zamierza się poddać bez walki, tym bardziej, że nie ma sobie nic do zarzucenia.

Aktualnie obowiązki prezesa Motoklubu Oborniki pełni Ireneusz Gronostaj.



Źródło:


Gorące tematy



Dołącz do nas. Oborniki Online na:

Twitter logo Facebook logo


Bogać się, rozwijaj swoje umiejętności, poprawiaj relacje z rodziną i przyjaciółmi korzystając z wiedzy ekspertów.
Kliknij, aby zobaczyć więcej ciekawych pozycji książkowych.

Ocena tego artykułu: +0 (+0 , -0)


|   Polecam   |   Nie polecam   |  

Komentarze:

FaUst
Data: 26.02.2007 15:24:23

Gronostaj od zawsze byl cwaniakiem,ale teraz sie przejedzie!!


sympatyk
Data: 26.02.2007 20:27:41

Oczywiście, dobrze idzie, to cwaniaki piersi pod medale. Ale nie maja pojęcia, że Motoklub istnieje i rozwija sie TYLKO dzieki pasji p. Irackiego! To po prostu człowiek z charyzmą. Jeśli go zabraknie, wszystko sie rozleci. Zreszta kto tak naprawde z Zarzadu zna sie na sportach motocyklowych? Kto ma jakąś sensowna i spójna wizję? Panie Gronostaj, pilnujże Pan swojego sklepiku i nie pchaj się na stanowiska, o których nie masz Pan pojęcia!!!


sympatyk
Data: 27.02.2007 00:12:32

Kochani Oborniczanie,
módlcie się, aby Prezes Iracki zechciał dalej pełnic swa misję. Jesli się zrazi i odejdzie, to pa, pa Motoklub! Powiat i tak zlikwiduja niedługo, to co zostanie?!! A co to za skarbnik, który oskarża Prezesa, że sie nie rozliczył? To Skarbnik się juz nie musi rozliczać? A gdzie Komisja Rewizyjna??? I tak na oczach publiczności paru bubków rozwala jedna z niewielu dobrych obornickich inicjatyw. W główkach się poprzewracało, marzą się zaszczyty i wyjazdy, ale na to to trzeba sobie zapracować i mieć choć szczypte talentu...
Drugi taki pasjonat to Tadziu Ratajczak, ciekawe, kiedy jego też wywala z organizacji Balu Sportowców...


Klaus
Data: 27.02.2007 09:06:16

Nie znam możliwości i zamiarów co do dalszego rozwoju klubu ekipy pana Gronostaja,ale nie wydają mi się dalekosiężne.Jaką trzeba mieć pasję,zdecydowanie w działaniu aby w tak trudnym sporcie istnieć i jeszcze mieć wyniki.Myślę,że tu jawi się problem ze znalezieniem własnego miejsca w klubie dla panów Gronostaja i innych.Jako członkowie zarządu odpowiadają za całokształt pracy klubu i nagła walka o ,,władzę,, pokazuje tylko ich brak umiejętności w pracy zespołowej,często bezinteresownej,szarej-ale dla dobra społeczności zawodniczej o obornickiej.Większym zaszczytem jest sukces zespołu niż laurka dla jednego z panów.Nie wydaje mi się aby klub po zmianie władz mógł funkcjonować na dzisiejszym poziomie,nie mówiąc już o odejsciu części zawodników,atmosfera skandalu odsunie i tak nielicznych sponsorów,a to uniemożliwi odpowiedni poziom sportowy i organizacyjny.
Jak to bywa w biznesie-od dobrego menagera zależy status i sukces firmy.Nigdy nie należy sie pozbywać takich ludzi.A jeżeli jeszcze menager ma charyzmę,umie przyciągnąć ludzi,są wyniki tej grupowej pracy,to tylko się cieszyć.Motoklub jest warty tego aby się rozwijał,dawał pasję i sportową zadziornośc młodym ludziom na progu dorosłego życia.Bardzo im się przyda umiejętność walki,koleżeństwo w niedługim już dorosłym życiu.
Panowie Gronostaj i inni-miejcie trochę samokrytyki,skromności,potrzeby budowania i nie prowadżcie destrukcyjnej gry.To tylko zaszkodzi temu klubowi.Jest jeszcze czas na kompromis dla dobra wszystkich.
Jestem sam zawodnikiem i ojcem zawodników.Obserwowałem takie boje wielokrotnie w innych organizcjach i nigdy nie było zwycięzców-wyłącznie szkody.Nie powtarzajcie błędów innych.


kibic
Data: 27.02.2007 09:26:51

Panie Klus. Zamiarów Pana Gronostaja nie znam, no może się domyślam. Natomiast znam jego możliwości. Ten człowiek został wyżucony z koła łowieckiego, ze Stowarzyszenia Kupców Obornickich i pcha się dalej. On po prostu nie ma chamulcy


Klaus
Data: 27.02.2007 10:36:22

Do Kibica
Właśnie dlatego napisałem poprzedni list.Jeżeli klub ma doskonałego menagera,pasjonata w osobie Pana Irackiego,to należy wyłącznie pomagać i budować razem ten klub a nie toczyć niszczycielskie walki przez grupę rozłamowców.Mam jednak nadzieję,że większość opini zna dokanania P.Irackiego i stanowczo poprze jego starania o rozwój klubu nie dając szans na rozróbę chętnych do władzy.


pasjonat
Data: 27.02.2007 16:31:50

Nie wiem o co tu chodzi, ale uważam,
że bez p. Irackego wszystko szlak trafi. Bawię się w ten sport juz jakiś czas i wiele osób dzieki temu poznałem i oczwiście jest wiele róznych głosów z i przeciw, ale tak naprawdę na zdrowy rozum powinno nam wszystkim zależeć na idea propagowania tego sportu a nie wywalanie brudów na zewnatrz. Jak odejdzie prezes to predzej czy później ( ale raczej predzej) przeniesieny się w inne miejsca, żeby się bawić w te nasze szaleństwa błotne. Sądzę ,że chyba nikt tego nie chce. A to czy p. Gronostaj będzie dobry czy zły, to juz inna kwestia. Miejmy tylko nadzieje, że się nie przekonamy jakim bedzie prezesem..........


Gonia i Sylwia VW
Data: 27.02.2007 20:00:29

Zdecydowanie popiermy opinie P. Klausa. Niewątpliwie Klub bez Prezesa Waldemara Irackiego nie ma żadnych perspektyw rozwoju, bo jak może działać bez osoby, która angażuje całe swoje serce w działalność Klubu, działa bezinteresownie nie zważając na korzyści materialne i pozamaterialne (jak błędnie wywnioskował P. Gronostaj), służy pomocą innym oraz dopina wszystko na ostatni guzik wylewając przy tym morze potu. Ktoś mógłby przypuszczać, a my jesteśmy przekonane, że nie będzie odpowiedniejszej osoby pełniącej funkcję prezesa. Przekonałyśmy się o tym na własnej skórze, ponieważ kiedy potrzebowaliśmy wsparcia (Sekcja Garbusów) on jeden wyciągnoł do nas pomocną dłoń, wierzył w nas, a jego wsparcie nie opuszcza nas do dnia dzisiejszego. Całym sercem dołanczamy się do grona osób, które nie popierają zarzutów stawianych Panu Prezesowi.


obserwator
Data: 01.03.2007 23:26:06

klub bez prezesa W.Irackiego się rozleci to pewne...Moim zdaniem pan Iracki to idealna osoba do prowadzenia takiego klubu niedosyc ze ma w tym doswiadczenie oraz bardzo dobrze organizuje wszystko to tez nie brzydzi sie chwycić lopaty czy młotka przy organizacji zawodow.....a najgorsze jest to ze latwiej zabrac komus cos gotowego niz samemu cos stworzyc....kieruje t slowa do pewnej osoby ktora rwie sie z motyką na księżyc.....pozdrawiam


Franc
Data: 02.03.2007 23:20:45

Panowie z zarządu czy czytaliście uważnie powyższe komentarze jeżeli tak to mocno zastanówcie się nad nimi.


kibic
Data: 05.03.2007 06:27:13

Franc -po 03.03.07 proponuję pozostawić to bez komentarza.


Klubowicz
Data: 07.03.2007 13:07:44

Hejka, wszyscy zamilkli dlaczego????
czyżby każdy przyswoił się z myślą, że Waldek nie jest już prezesem,
troszkę mnie zdziwiła ilość osób, oddająca głos na Waldka, to garstka ludzi która prawdopodobnie doceniła, trud, poświęcony czas, zdrowie, oddanie się pasji. Szkoda tylko , że tak mało ludzi widziało to co Waldek robił.
jest mi również smutno z powodu funkcjonowania całego zarządu, który nagłośnił sprawę w gazetach, a na samym zebraniu nie raczył wyjaśnić dlaczego zawiesili Prezesa. Kolejna rzecz , która mnie dziwi dlaczego wcześniej zarząd nie interesował się cala sprawa motoklubu, dlaczego wszystko zostawili na barkach Waldka ,zarząd nie jest jedno osobowy to nie tylko Prezes jest wiele innych osób które powinni wywiązywać się ze swoich obowiązków, które powinni kontrolować na bieżąco sprawy motoklubu ,a nie w momencie kryzysu, jakiś nieporozumień zaczyna się obarczać jedną osoba , kogo? - prezesa. Dlaczego nie wyjaśniono prawdziwej przyczyny klubowiczom .... dlaczego jest tyle nienawiści, wrogości czy naprawdę nie był szans dogadania się????
JEST może jakaś osoba która mi to wyjaśni. Czy może już ktoś wie czy został nowy prezes??? Czy klubowicze będą o tym poinformowani. To może tyle co mam dopowiedzenia


Postronna
Data: 15.03.2007 17:34:56

Przeczytałam wszystkie komentarz i jestem napradę przerażona!!! Ludzie co Wy tak naprawdę wiecie o funkcjonowaniu MOtoklubu!!! A szczególnie Panie z sekcji Garbusów!!!! Z całym szacunkiem dla Pana Waldka. On to wszystko rozpoczął, ale chyba z lekka zachłysną się władzą. Zarząd tak naprawdę nie miał nic do powiedzenia - bo zarząd podejmował decyzję, a jak decyzja była niezgodna z zamierzeniami Prezesa to Prezes i tak robił po swojemu. A pozatym moi drodzy - czy Wy rozumiecie co to jest PASJA! To nie trzymanie się nogami i rękami stołka, ale robienie czegoś dla własnej przyjemności. A przecież nie trzeba być Prezesem, żeby się w coś angażować. Jeżeli nie znacie ani w 10% sytuacji FAKTYCZNEJ w Klubie to darujcie sobie te głubie oczerniające resztę Zarządu komentarze!!! Prawda jest zawsze po dwóch stronach. I nikt z Zarządu nie rozdmuchał całej sprawy w gazecie. Nie wiecie, że dziennikarze potrafią dużo napisać "od siebie"!!!??? Gwarantuje, że Klub sie nie rozleci, bo nadal pełno w nim pasjonatów. Zresztą dowiedzcie sie jakie poparcie miał Pan Iracki na Walnym... Ktoś ma jeszcze jakies pytania....


SzYmI
Data: 18.03.2007 22:26:49

Popieram w 100 % poprzednika !!! Ktos kto nie ma pojecia o tym sporcie o tym klubie nie powinien sie wypowiadac na ten temat. A szczegolnie panie z VW chyba nie wiedza co to Motocross !!! A klub napewno sie nie rozleci juz jest lepiej za nowego Prezesa oby tak dalej panowie brawo :) Zawodnik


Postronna
Data: 21.03.2007 11:55:23

Ciekawe czy zwolennicy Pana Irackiego wiedzą, że został On również zawieszony na rok 2007 przez PZM.... za różne takie.... to mówi samo za siebie...


kibic
Data: 18.05.2007 06:37:18

Popieram postronna w 100%


eugen30
Data: 20.05.2007 21:34:08

Widocznie jakies cepy motoryzacyjne dopatrzyly sie w tym interesie kokosow!!? Dlatego irackie jest niewygodny bo on wszystko praktycznie zalatwie , organizuje i dopilnowywuje, popychając tych pseudo dzialaczy kijem. Im sie to nie podoba i postanowili wyrzucić konie ktory ciagnie.


joyfulmotocross
Data: 25.05.2007 23:30:22

Pan Iracki obecnie jest działaczem koszalińskiego klubu motocrossowego. Jestem z Koszalina i szczerze obawiam się , żebyśmy nie zafundowali sobie takiego bagienka jakie się zrobiło w Obornikach. Czytając powyższe komentarze mam nieodparte wrażenie , że wszystkie pochlebne komentarze są pisane przez jednego autora no maksymalnie dwóch. Mam doświadczenie w sporcie i wiem napewno że to co zabija sport - to działacze , karierowicze stare dziady , które ślizgaja swoje tłuste du... na ramionach kochajacych sport zawodników. Moja recepta na udany klub to maksymalnie jeden działacz na 10 czynnych zawodników.


Postronna
Data: 31.05.2007 17:08:11

Mam nadzieję, że koszaliński MX nie pozwoli p. Irackiemu na taką samowolkę jaką miał w obornickim klubie... Zresztą oba kluby zrobiły wspólną imprezę w Mielnie - bez p. Irackiego i wszyscy byli bardzo zadowoleni z tego co można przeczytać w internecie. A pan Iracki niech się spełnia, gdzie chce w końcu na jednym klubie motocrossowym świat sie nie kończy... I niech w końcu zamknie ten rozdział i przestanie oczerniać pozostałych członków klubu, bo oni wbrew temu co twierdzi też wkładali w klub dużo pracy... tyle, że BEZINTERESOWNIE I BEZPłATNIE............. :-).


kapik69
Data: 04.06.2007 10:56:44

prezes Waldek może nie był święty, ale robił za dziesięciu często nawet po kolana w błocie! Robił to co lubiał i miał na to czas, a że nie rozliczył się z kasy, to po prostu kpina. Irek Gronostaj to fajny kolega, ale na prezesa sie nie nadaje, tak samo jak Pan Rysiu Obst. Waldek miał dużo wolnego czasu który w 3/4 poświęcał na motocross. ZAWODNIK MK OBORNIKI


Sekcja garbusów
Data: 05.06.2007 10:48:37

fakt jest taki ze nie wiem dokladnie za co wywalono Waldka,ponieważ na zebraniu nie wyjasniono dokladnie dlaczego i za co . oceniam tylko z punktu widzenia jego pracy...zastanawiaja mnie oponie ludzi " jaki Waldek byl , taki byl ale na Motokrosie cos zawsze sie działo... motokros zył " ja osobiscie nie mam nic do Waldka jak tez nie mam nic do nowego Prezesa ;-) pozdrawiam caly Motoklub


magdalena kruger
Data: 07.06.2007 21:57:57

nie wierze w to znam walemara irackiego od lat to jest obrzydliwe co piszecie o nim


Natalka
Data: 18.09.2007 22:48:46

Wiecie co brak mi słów na te wasze obelgi w stronę takiego fanatyka sportu jakim jest Waldemar Iracki od dzieciństwa interesował go sport a zwłaszcza motory ja coś o tym wiem bo Mama mi opowiadała.Gdyby nie On to tak naprawdę ten sport nigdy w zyciu nie zastniał by u Nas w Obornikach w których i tak nic się nie dzieje bo nasza szanowna władza nic nie robi tylko bierze kasę i dzieli się nią między sobą


Dodaj komentarz

Imię:


Komentarz:






Najnowsze tematy
Gorące tematy
Gorące dyskusje

STATYSTYKI ARTYKUŁÓW

Dzisiaj przeczytano: 1914

Wczoraj: 1113

Ogółem: 13 071