Data: , Źródło: Urząd Miejski w Obornikach, Oborniki

Zajęcia na Pływalni, wyjazdy do kina czy zwiedzanie poznańskiej Palmiarni to tylko niektóre z atrakcji, jakie przygotowało dla dzieci pod hasłem "Półkolonia z basenem" Obornickie Centrum Sportu, przy wsparciu rodziców oraz Urzędu Miejskiego w Obornikach.

Dzieci w pierwszym tygodniu ferii, pod opieką Przemysława Cebulskiego i Sandry Niedzielskiej, miały wypełniony czas od godz. 8.00 do 14.00. W każdym dniu dominowały oczywiście zajęcia na basenie, ale przygotowany był również bogaty program wyjazdowy. Dzieci obejrzały w kinie filmy "Zaplątani" oraz "Megamocny", odwiedziły kręgielnię, Palmiarnię oraz Activ Park. We wtorek, 2 lutego udały się do Komendy Powiatowej Policji, gdzie wysłuchali rad dotyczących zabaw na lodzie oraz bezpieczeństwa na drodze, oraz Straży Pożarnej, gdzie  miały okazję zapoznać się z codzienną pracą tej służby. Opiekunowie "Półkolonia z basenem" przygotowali również ciekawe konkursy plastyczne oraz w ostatnim dniu "Chrzest Wodniaka". Tak różnorodne i pożyteczne zajęcia zapewne na długo pozostaną w pamięci dzieci.



Źródło: Urząd Miejski w Obornikach

Gorące tematy



Dołącz do nas. Oborniki Online na:

Twitter logo Facebook logo


Bogać się, rozwijaj swoje umiejętności, poprawiaj relacje z rodziną i przyjaciółmi korzystając z wiedzy ekspertów.
Kliknij, aby zobaczyć więcej ciekawych pozycji książkowych.

Ocena tego artykułu: +1 (+1 , -0)


|   Polecam   |   Nie polecam   |  

Komentarze:

Irena
Data: 10.02.2011 07:31:43

Na pewno dzieci spędziły mile czas. Ale tylko dzieci rodziców, których stać na opłacenie tygodnia ferii w wysokości 300 zł.
A co z innymi dziećmi, których rodziny są w nieciekawej kondycji finansowej?


Henryk
Data: 11.02.2011 00:35:52

Ale takie jest życie. Nie wszystkich stać. I kogo tu obwiniać?


Mama półkolonistki
Data: 12.02.2011 02:02:42

Ireno Pływalnia od kilku dobrych lat organizuje zimowiska i półkolonie i owszem do najtańszych nie należą (do najdroższych również), ale organizatorzy zapewniają dzieciom wysoki poziom wypoczynku. Pewnie można taniej na salach sportowych łupać pięć godzin w pingla... tylko to mało rozwijające. Poza tym trzeba jeszcze chcieć to robić. Pozdrawiam przemiłych i sympatycznych Panów Cebulskiego i Bukowskiego. Trzymajcie tak dalej.


Lila
Data: 12.02.2011 18:40:16

Ja jeszcze dodam do poprzedniczki, że dzieci miały zapewnione śniadanie i obiad, co jak każdy wie, jest najdroższe.


młody
Data: 14.02.2011 13:06:53

Super sprawa! Ja popieram wszystkie akcje dla dzieci i młodzieży.
Szkoda tylko, że od kilku już lat nikt nie organizuje lodowsk.


Dodaj komentarz

Imię:


Komentarz:






Najnowsze tematy
Gorące tematy
Gorące dyskusje

STATYSTYKI ARTYKUŁÓW

Dzisiaj przeczytano: 1914

Wczoraj: 1113

Ogółem: 13 071