Data: , Źródło: Obornicka Gazeta Powiatowa

Szkoła Podstawowa nr 2 od lat jest oceniana pod względem edukacji jako jedna z najlepszych w gminie. Od lat uczniowie z sukcesami reprezentują szkołę na zewnątrz. Jednakże bulwersuje fakt niedoceniania tej szkoły w przydzielaniu środków pieniężnych przez Urząd Miejski. Koszt kształcenia jest najniższy w gminie i to o ponad 1000, 00 zł słownie jeden tysiąc złotych na ucznia w roku.

Można zatem wyliczyć , że szkoła ta w przeliczeniu na jednego ucznia otrzymuje najmniej środków finansowych i to w kwocie przekraczającej 500 tysięcy złotych.
Rozpatrując tą sprawę należy zadać kilka pytań :
- jaka jest subwencja na 1 dziecko w szkole podstawowej- to znaczy ile pieniędzy trafia z Ministerstwa do gminy na jedno dziecko ?
- dlaczego tak nierównomiernie są przekazywane i dzielone środki na szkoły ?
- dlaczego nie preferuje się szkół albo nie stosuje zasad równości dla tych które uzyskują lepsze wyniki w nauczaniu ?
- czy w minionych latach dochodziło do niegospodarności w innych szkołach ?
- Czy nie bulwersuje Państwa fakt tak dużych dysproporcji w podziale pieniędzy zwłaszcza w szkołach miejskich ? (rozumiemy, że szkoły wiejskie są droższe w utrzymaniu i że przychodzi na nie większa subwencja)

Pojawiają się też kolejne pytanie ile gmina faktycznie dokłada z budżetu do nauki jednego ucznia po odliczeniu subwencji z Ministerstwa ?
Te pytania kierujemy do władz Urzędu Miejskiego oraz Komisji Oświaty . Jako redakcja mamy nadzieję na szybką odpowiedź.

My ze swojej strony gratulujemy nauczycielom z Dwójki rezultatów w nauczaniu, jesteśmy w pełni uznania dla dyrekcji, że radzi sobie przy tak małych środkach na jednego ucznia, radnym i komisji oświaty proponujemy żeby zobaczyli stan pawilonów od środka i przeznaczyli na ten cel więcej pieniędzy, zwłaszcza że zapisy do klas pierwszych trwają a największym zainteresowaniem wśród Rodziców cieszy się właśnie Szkoła Podstawowa nr 2.



Źródło:


Gorące tematy



Dołącz do nas. Oborniki Online na:

Twitter logo Facebook logo


Bogać się, rozwijaj swoje umiejętności, poprawiaj relacje z rodziną i przyjaciółmi korzystając z wiedzy ekspertów.
Kliknij, aby zobaczyć więcej ciekawych pozycji książkowych.

Ocena tego artykułu: +3 (+8 , -5)


|   Polecam   |   Nie polecam   |  

Komentarze:

Jan
Data: 07.05.2010 20:12:32

Co z tego, że szkoła uczy słupków, wzorów chemicznych czy biologicznych skoro niemal wszystko to jest nieprzydatne w dorosłym życiu? Szkoła może dobrze uczy wiedzy, ale w dorosłym życiu dużo bardziej liczą się inne umiejętności, których, nie tylko zresztą ta szkoła, ale i inne szkoły niestety nie uczą!


ja
Data: 10.05.2010 18:43:34

a co z dyscypliną uczniów ?jak wygląda strona wychowawcza?


Rodzic
Data: 13.05.2010 16:33:01

Mowa jest srebrem a milczenie ponoć złotem jest, (dla dobra szkoły).


dziennikarz
Data: 26.05.2010 08:44:08

Czemu nie wycieto powyższych postów? gdzie jest odpowiedź autora artykułu na temat rzetelności przygotowania materiału? Jak szkoła wypadła w gminie w wynikach testów klas szóstych? Czemu tylko Urzad ma odpowiadac autorowi, a autor nie musi okazać choćby minimum rzetelności? W tym kontekście rozumiem, że wstydzi sie swych tekstów, o czym świadczy brak podpisu pod artykulikiem w wersji internetowej. Ponadto chciłem przypomnieć, że na ulicy Mysiej w Warszawie już nie ma tej instytucji od kontroli prasy, publikacji itp.


Spokój
Data: 27.05.2010 13:08:15

Z artykułu wynika, że dyrektorowi obce sa prawa ekonomii i o pojeciu "korzyść skali" nie słyszała. Jezeli w szkole jest stołówka, to jej koszt rozłożony jest na wszystkich uczniów. Koszt ogółem utrzymania stołówki (płace, emergia, koszty utrzymania wyposażenia i energii itp.) niewiele zależą od wielkości placówki. natomiast im szkoła wieksza, tym koszt jednostkowy na ucznia jest niższy. W przeciętnej szkole wydatki osobowe stanowia ok. 85% budżetu, czasami trochę wiecej. Płace nauczycieli sa uregulowane ustawą, a poziom kształcenia nie zależy od wysokosci wydatków na zakup nalepek do dzienniczków tylko od poziomu kadry i jej sumienności w pracy. Dobudowanie np. dachu spadzistego z dachówka na szkole nie przekłada sie na osiagniecia uczniów, tylko na problemy finansowania innych placówek, gdzie remont jest konieczny. Subwencje dostaje gmina a nie szkoła. Z subwencji szkoła dostaje tyle ile jest mozliwe, aby zapewnić biezace funkcjonowanie. Do niektórych wydatków gmina dokłada ze swych własnych środków lub dotacji (ta szkoła zapewne tez otrzymuje takie pieniądze, nawet jezeli dyrekcja nie ma świadomosci tego). Tyle z podstaw. A jesli chodzi o "jana" z pierwszego postu, to gdyby szkoła nie uczyła słupków i podstaw innych dziedzin wiedzy, to taka mentalność mogłaby sie rozpowszechnić i JAN swój zywot dopełniałby gdzies pod pod płotem bez pomocy kogokolwiek. To że JAN nic sie nie nauczył bedąc Jasiem, to swiadczy o nim, a nie o szkole.


Dodaj komentarz

Imię:


Komentarz:






Najnowsze tematy
Gorące tematy
Gorące dyskusje

STATYSTYKI ARTYKUŁÓW

Dzisiaj przeczytano: 1914

Wczoraj: 1113

Ogółem: 13 071