Data: , Źródło: Obornicka Gazeta Powiatowa

Na ostatniej Sesji Rady Miejskiej w Obornikach burmistrz Anna Rydzewska przedstawiła średnie zarobki nauczycieli zatrudnionych w szkołach podległych gminie w roku 2009. Jak się okazuje w uśrednionych zarobkach, które uwzględniają także różnego rodzaju pochodne nie jest tak źle.

Pytanie tylko jak to wygląda w rzeczywistości na kontach poszczególnych nauczycieli. Nauczyciele stażyści w pierwszym półroczu roku 2009 średnio zarabiali 2177 zł, w drugim zaś półroczu 2226 zł. Nauczyciele kontraktowi w pierwszym półroczu - 2417 zł, w drugim 2538 zł. Nauczyciele mianowani - 3136 zł, a w drugim półroczu - 3292 zł. Nauczyciele dyplomowani - 4007 zł, a w drugim półroczu - 4200 zł. Jak widać uśrednione płace są całkiem niezłe i jak podkreśliła Rydzewska nauczyciele w Gminie Oborniki zarabiają ponad średnią płacę.



Źródło:


Gorące tematy



Dołącz do nas. Oborniki Online na:

Twitter logo Facebook logo


Bogać się, rozwijaj swoje umiejętności, poprawiaj relacje z rodziną i przyjaciółmi korzystając z wiedzy ekspertów.
Kliknij, aby zobaczyć więcej ciekawych pozycji książkowych.

Ocena tego artykułu: +2 (+4 , -2)


|   Polecam   |   Nie polecam   |  

Komentarze:

Wściekła
Data: 24.02.2010 08:04:48

Oczywiście , że zarobki są niezłe więc niech nie płaczą tyle że mało zarabiają.Jeszcze nich nie zapomną sobie doliczyć drugiej takiej pensji za korepetycje ,których udzielają bo w szkole nie warto im przyłożyć się do nauczania skoro mozna na tym dodatkowo zarobić korkami.(mam nadzieję,że też im za korki kasy fiskalne wprowadzą)Następni krwiopijcy


Cibi
Data: 24.02.2010 22:51:58

Nauczyciele tylko narzekają ... A tak naprawdę to chyba każdy biłby się o taką pracę gdyby tylko mógł, bo jakby nie było to dobrze zarabiają a do tego jeszcze mają bardzo dużo wolnego, wszystkie weekendy, wszystkie święta, wakacje, ferie zimowe itp. Według mnie już nie powinni tyle narzekać tylko brać się za robotę! =) pozdrawiam


zdzich
Data: 26.02.2010 14:25:38

było się trzeba uczyć i zostać nauczycielem to może też byście "tyle" zarabiali i mieli "tyle" wolego, a nie te ciągłe biadolenie!!! heh!


wściekła
Data: 26.02.2010 15:20:12

Zdzich o to właśnie chodzi ,że to wciąż nauczyciele biadolą ,że mają mało .Zresztą jak się uczyć skoro nauczyciele nie bardzo się przykładają do swojej pracy ;p , no chyba że jest to praca po godzinach i za dodatkowe pieniądze


Nauczyciel
Data: 26.02.2010 21:28:09

Poproszę o adresy tych szkół, w których nauczyciele tak zarabiają, bo aż mi oko zbielało. Przecież ci wszyscy nauczyciele muszą mieć po 1,5 etatu, że taka średnia wychodzi- więcej nie można, a skoro nie można, to wszyscy muszą mieć po równo, żeby wychodziły takie kwoty, coś o tym wiem, bo sam jestem nauczycielem. A to, że macie takie zdanie o nauczycielach, no cóż będąc za granicą słyszałem, że wszyscy Polacy po pijaki i złodzieje, jesteście Polakami? Przykro mi, że trafiliście na takich nauczycieli, ale nie można generalizować, co do korepetycji-, kiedy ja chodziłem do szkoły, rodzice bardziej się interesowali i sprawdzali, czy lekcje są odrobione, czy nie, korepetycje były dla tych bardzo słabych, ale na kilka klas liceum i technikum przypadało bardzo dużo ZSZ, dzisiaj nagle wszystko się odwróciło i każdy ma predyspozycje do tego, żeby być zdolnym, mądrym i inteligentnym, każdemu się należy-, bo tak i basta. To nie tak, żeby coś osiągnąć trzeba wysiłku, ciężkiej pracy, systematyczności- patrząc na poziom, np.: matematyki, wybaczcie, ale to, czego się uczy w Szkole Średniej było już często w Podstawówce, ja w LO na profilu ogólnym miałem to, co dzisiaj jest na poziomie rozszerzonym, na profilu mat-fiz a w ostatniej klasie jechaliśmy z materiałem std, a teraz totalna degrengolada, żeby uczeń w LO na pytanie 1/2+1/2=1/4 odpowiadał? Dawniej leciałby na pysk i szukał innej szkoły, a teraz trzeba się z nim "bawić" w pół jabłuszka + pół jabłuszka. Jak jesteś taka wściekła to zapraszam do bycia nauczycielem, w końcu praca lekka, prosta i przyjemna i jeszcze za nią płacą niezłą kasę.
Przyjdziesz, popracujesz, porozmawiamy, do tej pory nie mamy o czym rozmawiać. Pozdrawiam MultiMilioner Nauczyciel.


wściekła
Data: 27.02.2010 14:46:17

Uważasz się za lepszego nie mając z "nami" o czym rozmawiać?Dla mnie napewno jesteś zwykłym człowiekiem .A to ,że w liceum macie tak "mądrych" uczni to wybacz , ale nie moja zasługa.To Wam nauczycielom powinno to dać dużo do myślenia !!!


nauczyciel
Data: 27.02.2010 15:29:53

Piszę do pani "Wściekłej" droga pani nie wiem dlaczego tak sie pani burzy na nauczycieli.Jeśli pani tak zazdrości nauczycielom, to dlaczego nie wybrała pani tego zawodu? Łatwo jest obrażać innych. Praca nauczyciela wydaje sie pani taka prosta, a to , że nauczyciel siedzi godzinami nad sprawdzianami, często nie ma go w domu, bo bierze udział w ciągłych szkoleniach, warsztatach , nie ma czasem czasu dla swojej rodziny mógłbym tu wyliczać dalej, ale szkoda dyskutować z panią na ten temat. kwoty podane wyżej tylko namieszały pani w głowie. Tak naprawdę to chciałbym tyle zarabiać, niestety nasza pensja, a jestem nauczycielem dyplomowanym to na rękę kwota około 2000 złotych a nie jak myślicie 4000. Żegnam


Nauczyciel
Data: 27.02.2010 16:04:24

Wcale nie uważam się za lepszego, ale nie uważam też żebym był gorszy i w tym rzecz. Ja nie krytykuję innych grup zawodowych, jeżeli nie mam doświadczenia z danej branży, a z tego, co zauważyłem wielu spośród tych, co wypowiadają się na temat nauczycieli ma niewielkie doświadczenie w tym zawodzie. Czy może w Pani przypadku jest inaczej? Ile Pani przestała przy tablicy? Ja robiłem w swoim życiu różne rzeczy, mimo dosyć młodego wieku, mam już pewne doświadczenie i to zarówno w pracy fizycznej, jak i tzw. umysłowej i muszę powiedzieć, że szanuje, jednych i drugich i uważam, że każdy powinien być nagradzany adekwatnie do tego, co umie, prezentuje, od zaangażowania. Każdy za swoją ciężką pracę, powinien otrzymywać godne wynagrodzenie, po to żeby mógł się normalnie rozwijać, by mógł założyć rodzinę, która nie będzie się martwić, czy starczy jej do 1. Nie powiem żebym przymierał głodem, bo tak nie jest, ale za trud, który włożyłem w moją edukację i wkładam cały czas, za moją pracę i czas, którego nie mam, dla najbliższych, bo "wiecznie siedzę" w jakichś "zakichanych" dokumentach, sprawdzianach itd. itp. oczekuję adekwatnego wynagrodzenia. Bycie zwykłym jest dla mnie czymś dobrym, wcale nie próbuję się wymądrzać, ani wywyższać, ale widzę, że są ludzie, którzy chcą poniżyć ten zawód i nauczycieli, odebrać im resztkę godności, dlaczego? Z jakiego powodu, ano z takiego, że jest ktoś, komu zależy na skłóceniu ludzi, to proste, strategia "dziel i zwyciężaj", jeżeli nie wiadomo, o co chodzi to chodzi o pieniądze. Nie damy pielęgniarkom, ale to nic, bo nauczyciele też nie dostaną, nie damy lekarzom, ale policjanci też nie dostaną, a ludzie jak dzieci się cieszą, ja nie dostałem, ale Kowalski też nie, typowa ludzka zawiść, nie chodzi o to, że nie będę miał więcej, najważniejsze, że Kowalski ma mniej.
Co do "mądrych uczni" to uważam, że nie jest to ani wina nauczycieli, ani "uczni", tylko "mądrego" systemu edukacji. Dawniej na jednej czarno-białej książce wychowywało się kilka, a nawet kilkanaście roczników, teraz mamy na jeden rocznik, do jednego przedmiotu kilkanaście różnych książek i nic z tego mądrego nie wynika, ale znowu jak nie wiadomo, o co chodzi to chodzi o co...? Wydawnictwa zarabiają na uczniach, a raczej ich rodzicach. Tak jest w każdej dziedzinie życia. Dzisiaj liczy się tylko jedno... totalny wyścig szczurów, nie widzi tego Pani. Dzieciaki nie potrafią ze sobą rozmawiać, jak jeden do drugiego ma otworzyć buzię to woli wysłać SMS, albo "poklikać" na gg. Młodzież ma problemy z pisaniem, sami po sobie się nie odczytują, piszą skrótami, tak samo myślą. Dorośli nie mają czasu są zabiegani, żeby związać koniec z końcem, wyjeżdżają zostawiając dzieci w kraju. Jak jedna grupa społeczna zaczyna walczyć o swoje, to podsyca się inne przeciwko. Po co rozmawiać mądrze, jak można zdusić żądania w zarodku szczując jednych drugimi. Jest Pani podobnie jak ja, tylko ofiarą. Mydlą Pani oczy i dobrze Im to idzie. Pozdrawiam MultiMilioner Nauczyciel:)
PS. Mimo gorzkich słów jestem optymistą. Na razie do góry wypływa tylko g... jak to w życiu, ale od dna można się tylko odbić, albo tam pozostać, a ja nie zamierzam robić tego drugiego.


Sebastian
Data: 28.02.2010 12:41:55

Panie nauczycielu,czy uważa Pan,że Pani Rydzewska dane które podała wzięła z sufitu?Proszę sprawdzić oświadczenia majątkowe dyrektorów placówek oświatowych na terenie każdej gminy w naszym powiecie.Mieszkam na przeciwko jednej z nauczycielek w gminie Rogoźno i widzę ile godzin jest w pracy.Ja nie zazdroszczę zarobków nauczycielom,ale ciągłe biadolenie staje się nudne i niejednokrotnie żenujące.


blazii
Data: 28.02.2010 13:01:10

4000 za ile godzin tygodniowo? "Normalny" człowiek pracuje 40 godz/tydzien, nauczyciel 18! Zatem: jeżeli za 18 godzin dostaje się 4000, to gdyby wyrobić 2 etaty, by dogonic pozostałych ludzi, to robi sie z tego 8000 i jeszcze 4 godziny zostają...
A sprawdziany: W czasie jednego sprawdzianu sprawdza się kolejne. Jeżeli nawet robi się to poza godzinami, to i tak na pewno nie zajmuje to 22 godzin!
Odliczając 10 min przerwy co 45 minut (nigdzie tak nie ma), ferie, wakacje itp... to zarabia się w tym zawodzie super!
4000/miesiąc... 18 godz/tydzien * ok 4 tyg/miesiąc = 72 godz...max 75 godzin tygodniowo. 4000/75 godzin = 53 zł/godzine! Kto inny tyle zarabia???
aa....nie wspomne już o wcześniejszych emeryturach!

jesli chodzi o szkolenia - każdy zawód wymaga ciągłe szkolenie się... to standard, a nie jakieś poświęcenie!!!


Nauczyciel
Data: 28.02.2010 13:49:29

Głową muru nie przebijesz i tak każdy na tym forum wie wszystko najlepiej. Majątek nauczyciela i czas jego pracy to informacja nr 1 w Polsce. Pan Sebastian siedzi w oknie i wszystko wie, ale jednocześnie pracuje 40 h tygodniowo, jest Pan szklarzem? No i normalny człowiek musi pracować 40 h a i pewnie, proponuje panu blazii siedzenie z 30 dzieciakami i i tłumaczenie im na okrągło różnych rzeczy 40 h tygodniowo. Nauczyciel w swoim "rozkładzie zajęć" ma 18 h dydaktycznych, a resztę z 40 h są zajęciami innego rodzaju no, ale co ja będę tłumaczył jak wszyscy to wiedzą. Ferie, to urlop, który wypada wtedy, kiedy chce tego Pani Hall, a nie nauczyciel no, ale to też wszyscy wiedzą. A sprawdziany można sprawdzać w czasie, kiedy inna klasa je pisze, no może i można, jakoś o tym nie pomyślałem, dziękuję za podpowiedź. A i przerwy, całe 10 min, w mojej szkole trwają całe 5 min w czasie, których mam sztafetę z dziennikiem z 2 piętra na parter i powrotem no, ale w tym czasie to można nawet kanapkę zjeść, a jak ktoś wcześniej w cyrku pracował, to może i kilka sprawdzianów sprawdzi. No i najważniejsze jak się ma tyle wolnego czasu, to można w międzyczasie dorobić np.: na budowie, albo przy wycince drewna
Podsumujmy, nauczyciel:
- to nierób- ma 18h godzinny etat,
- osoba, która wiecznie narzeka, ciągle mu mało,
- ma dużo pieniędzy, wręcz za dużo i nie wie, co z nimi zrobić (często wydaje na nowe nieruchomości, akcje, samochody)
- ma mnóstwo wolnego niezagospodarowanego czasu- ferie, wakacje (w czasie, których trwoni swój majątek)
Mam, więc propozycję, już ją kiedyś składałem:
- nie posyłajmy dzieci do szkół, sami możemy je uczyć i wychowywać, wystarczą odpowiednie kwalifikacje pedagogiczne i można samemu uczyć dziecko w domu, zawód nauczyciela nie będzie potrzebny. Nauczyciele w końcu wezmą się za robotę.


Sebastian
Data: 28.02.2010 16:21:01

Szanowny Panie nauczycielu,ja nie jestem szklarzem,jestem emerytem z średnią krajową emeryturą.Przepracowałem 42 lata( Pan chyba tyle życia nie ma) po 46 godzin tygodniowo,później 40 godzin.Ja rozumiem,że każdy chciałby zarabiać jak najwięcej,ale jak długo państwo będzie finansowało oświatę i służbę zdrowia,tak długo te grupy zawodowe będą domagały się więcej i więcej.Podobno nauczyciele zawsze mało zarabiali,więc dlaczego jest taki ciąg do tego zawodu?Pan też może rzucić ten zawód i iść tam gdzie są te "ogromne"zarobki.Np.budowlanka czy inne prywatne firmy(300 godz.= 1800zł.


Wyrozumiała
Data: 28.02.2010 16:25:12

Panie Nauczycielu, nie sposób się z Panem nie zgodzić, a i świetnie się czyta pańskie wypowiedzi. Wtrące swoje 3 groszę i powiem, że znam nauczycieli, którzy owszem wcześniej są w domu, więciej czasu spędzają z swoimi dziećmi, ale nie rozbijają się mercami, mieszkają z rodzicami, no i dorabiają na korkach bo wyciągając całe 1700zł/mies., a po odliczeniu chociażby dojazdów wcale dużo im nie zostaje. Pewnie, że to więcej niż zarabia pani na kasie, ale czy jest czego zazdrościć?? Wiedzą tylko sami nauczyciele!!

Pozdrawiam i życzę więcej wyrozumiałości, nie tylko dla nauczycieli, ale dla sąsiadów, rodziny i obcych, bez względu na to czy siedzą w domu z dziećmi, czy są nauczycielami, czy szklarzami :) Bo w końcu wszystkim nam o to samo chodzi, by godnie i uczciwie żyć, jedni chcę mniej inni więcej, ale i tak najważniejsze to być szczęśliwym i tym szczęściem się dzielić, a nie go zazdrościć!!


mmm
Data: 28.02.2010 19:45:12

no to chyba ja w innej szkole pracuję... Jestem kontraktowym z 10letnim stażem 1300 na rękę. Wow. na waciki...


Nauczyciel
Data: 28.02.2010 21:01:24

Proszę mi wybaczyć Panie Sebastianie, ale czasem spotykam się z różnymi wypowiedziami na temat nauczycieli, zazwyczaj są to wypowiedzi ludzi, którzy mieli z edukacją tyle wspólnego, co pewnie Pan ze szkleniem okien:). Nie miałem zamiaru nikogo obrażać, więc, jeżeli tak się Pan poczuł, to przepraszam. Ale sam Pan przyzna, że nie każdy nauczyciel to dyrektor placówek oświatowych. Nie wiem ile Ci zarabiają wiem, ile ja zarabiam i mogę sobie podać rękę z Panem mmm- nauczyciel kontraktowy. Nie chodzi o to żebyśmy się obrzucali epitetami, nie mam też zamiaru, bronić wszystkich nauczycieli. Wiem, ile ja wkładam serca i wysiłku w moją pracę i jest mi przykro, kiedy słyszę na około same docinki- na temat wygórowanych płac i wolnego. Zawód ma wiele plusów, nie można zaprzeczyć, ale na pewno pensja do nich nie należy, wakacje i ferie- super, ale gdyby nie one, to nauczyciel wypaliłby się w 2-3 lata. Nie mam zamiaru udowadniać, że jest to zawód nad zawody, ma swoje + i -, pewnie jak każdy. A jeżeli ktoś tak bardzo zazdrości, to niech porówna sobie swoje zarobki, do tego, co widzi na PIT. Tak samo jest z tymi sumami w artykule, tylko, że trzebaby mimo wszystko podzielić przez 1.5, a może 2. Pozdrawiam- MultiMilioner Nauczyciel.


DO Sebastian
Data: 01.03.2010 01:56:23

Nauczyciele i tak za mało zarabiają. W innych krajach UE zarabiają o wiele więcej wystarczy spojrzeć na Niemcy lub Czechy. Poza tym rzemiosło nauczyciela to naprawdę "kamieniołomy" ale niestety psychiczne. Dzieci z roku na rok są coraz gorsze. Poza tym zostały podane tutaj zarobki jeszcze bez odliczonego podatku więc trzeba od każdej pensji odliczyć min 1000 zł.

Pozdrawiam


Zbyszek nauczyciel
Data: 01.03.2010 11:45:19

Pani Wściekła powinna pójść do szkoły i pouczyć (a najpierw skończyć stosowne szkoły, podyplomy i kursy) a potem zabierać głos w pewnych kwestiach. Pozdrawiam


ktoś
Data: 01.03.2010 13:10:10

No i sami widzicie ile zamieszania narobiła pani burmistrz przez te dane. i wy dyskutanci daliście się na to nabrać. A jej właśnie o to chodziło, żeby wywołać aferę, żeby ludzie przy zbliżających się wyborach nie poszli głosować na nauczycieli, bo to będzie jej opozycja. cwana bestia.prośba do wszystkich nauczycieli: nie dajcie się sprowokować-tej władzy tylko o to chodzi!


młody
Data: 04.03.2010 19:58:30

Tylko dlaczego dla młodych i wykształconych nauczycieli nie MA pracy???
A Ci co mają emerytury zajmują IM te miejsca pracy ? !
A jak zarabia ZARZĄD Miasta?
Zarząd SM - z czynszów?
itd.


level
Data: 12.03.2010 09:58:22

Moja propozycja wobec sporów o płace nauczycieli jest taka,że nalezałoby po prostu dać pracę tym nauczycielom,którzy nie biadolą o swej pensyjce tylko cieszą się z tego,że ją mają.


Nauczyciel
Data: 13.03.2010 20:40:14

A Pan level ze wszystkiego jest zadowolony. No to idąc tym tokiem rozumowania należałoby zabronić jeździć po ulicach tym, co są niezadowoleni z ich stanu, a pozwolić tym, co uwielbiają skakać po wertepach. Ze szpitali też wygnać niezadowolonych pacjentów. Ci, co nie mają, albo mają mało- zabrać im resztę i na socjal Pan level pokryje wszystkie koszty. Zgłaszać się do Pana levela i podawać nr kont bankowych. Naoglądał się Pan reklam Simplusa i myśli, że wszyscy się będą cieszyć, że mają 5zł? Jeszcze jedno, widać, że nie jest Pan zorientowany, jeżeli chodzi o pracę nauczycieli, bo wiedziałby Pan, że nauczycielowi nie można dać pewnej liczby godzin, tak jak to Pan proponuje, choćby nawet ten tego chciał.


nauczyciel3
Data: 19.03.2010 13:47:11

Zobacz ile zarabia nauczyciel
http://www.wynagrodzenia.pl/moja_placa.php?s=216&nauczyciel


Matt
Data: 02.12.2010 19:49:13

Wiecie, powiem wam jak to u m nie wygląda. Pracuję w szkole 3 rok, jestem nauczycielem kontraktowym (poza gminą Oborniki). Mam 28 godzin tygodniowo zajęć dydaktycznych (lekcji). Codziennie zaczynam pracę o 8.00 i nigdy nie wracam przed 15.00, czasami 17.00. Prace zazwyczaj sprawdzam w weekend, do późnego wieczora, kiedy większość pracowitego społeczeństwa spędza czas pijąc i bawiąc się w najlepsze (widać, mają za co - pozazdrościć). Moja pensja brutto: 3007zł. Podaję brutto, ponieważ Pani Burmistrz też tak zrobiła. Co miesiąc na moje konto wpływa 2100zł. Budowlańcy zarabiają po 3000zł na rękę, spędzają pracując tyle godzin ile ja, a na naukę poświęcili co najwyżej 2 lata ZSZ. Przykro mi i zarazem wstyd, ale uwielbiam tę pracę. Bo to Państwa dzieci uczymy na co dzień i nierzadko znamy je lepiej niż Wy. Pozdrawiam.


Dodaj komentarz

Imię:


Komentarz:






Najnowsze tematy
Gorące tematy
Gorące dyskusje

STATYSTYKI ARTYKUŁÓW

Dzisiaj przeczytano: 1914

Wczoraj: 1113

Ogółem: 13 071