Data: , Źródło: Obornicka Gazeta Powiatowa

W minioną środę w Szpitalu w Kowanówku ponownie zebrała się Rada Społeczna Szpitala, która miała zaopiniować wniosek Zarządu Województwa Wielkopolskiego podpisany przez Krystynę Poślednią i Arkadiusza Błochowiaka. Poślednia, jak i Błochowiak uważają, że Szpital w Kowanówku wymaga podjęcia natychmiastowych działań niwelujących zadłużenia w stosunku do osób prywatnych. Według zarządu Manicki dopuścił się naruszenia prawa z powodu m.in. braku wymaganych procedur. Dotacje udzielone z budżetu województwa były w części wykorzystywane niezgodnie z przeznaczeniem.

Na czterech członków Rady Społecznej w posiedzeniu udział wzięło trzech: Jacek Koralewski, Aleksandra Ćwikła oraz Paweł Ryszka. Członkowie rady oraz załoga i związki zawodowe na początku wysłuchały Dyrektora Departamentu Zdrowia i Przeciwdziałania Uzależnieniom Zbigniewa Hupało, który przedstawił stanowisko zarządu. Według organu prowadzącego, jakim jest dla szpitala sejmik województwa, wskaźniki dla Szpitala w Kowanówku są złe, a placówce tej grozi utrata płynności finansowej. Szpital aktualnie finansuje się z kredytów i trzeba podjąć zdecydowane kroki, aby poprawić jego kondycję finansową. Według departamentu Michał Manicki prowadził niekorzystną dla szpitala politykę z kontrahentami i firmami. Jako przykład Hupało podał ugodę podpisaną z prof. Siminiakiem dotyczącą spłaty zadłużenia do 31 października 2009. Michał Manicki tłumaczył, że owszem ugodę podpisał, ale w lipcu kiedy to miał zapewnienie dotyczące sprzedaży majątku w Miłowodach. To właśnie z pieniędzy pozyskanych ze sprzedaży tej nieruchomości chciał spłacić pożyczkę restrukturyzacyjną do Urzędu Marszałkowskiego oraz zadłużenie w stosunku do firmy Renimet i prof. Siminiaka. Aleksandra Ćwikła zauważyła, że najważniejszym problemem tego szpitala jest jego przyszłość, bo zadłużenie rośnie, a dyrektor nie ma jasnego programu restrukturyzacyjnego. Członków Rady Społecznej zaniepokoiło także to, że Michał Manicki rozpoczął procedury dotyczące możliwości wypowiedzenia umowy prof. Siminiakowi. Członkowie rady obawiają się, że jeżeli prof. Siminiak odejdzie ze szpitala to zagrożony będzie nie tylko kontrakt, ale zażąda także natychmiastowej spłaty milionowego zadłużenia w stosunku do jego osoby. Po dość tym razem krótkiej dyskusji, Rada Społeczna poprosiła o 30 minut przerwy, aby przygotować stosowną uchwałę. Po przerwie odbyło się głosowanie, w którym Jacek Koralewski wstrzymał się od głosu, a Aleksandra Ćwikła i Paweł Ryszka poparli wniosek zarządu dotyczący odwołania dyrektora Michała Manickiego. Na załączenie posiedzenia członkowie rady umyli ręce niczym "Piłat", bowiem najpierw pozytywnie opiniując wniosek dotyczący odwołania dyrektora stwierdzili, że to nie im orzekać kto będzie prowadził ten szpital. Raczej na pewno nie będzie to dalej Michał Manicki, skoro wniosek zarządu uzyskał poparcie rady.



Źródło:


Gorące tematy



Dołącz do nas. Oborniki Online na:

Twitter logo Facebook logo


Bogać się, rozwijaj swoje umiejętności, poprawiaj relacje z rodziną i przyjaciółmi korzystając z wiedzy ekspertów.
Kliknij, aby zobaczyć więcej ciekawych pozycji książkowych.

Ocena tego artykułu: +1 (+2 , -1)


|   Polecam   |   Nie polecam   |  

Komentarze:

bogdan
Data: 05.11.2009 15:07:09

pozamykajcie szpitale,bo po co wam te;same straty....przeciez stac was na prywatne leczenia w klinikach.


Dodaj komentarz

Imię:


Komentarz:






Najnowsze tematy
Gorące tematy
Gorące dyskusje

STATYSTYKI ARTYKUŁÓW

Dzisiaj przeczytano: 1914

Wczoraj: 1113

Ogółem: 13 071