Data: , Źródło: Obornicka Gazeta Powiatowa

6 mln zł zobowiązań wymagalnych oraz 26 mln zł zadłużenia wraz ze wszystkim kredytami, to stan finansów Szpitala Kardiologiczno - Rehabilitacyjnego w Kowanówku. Przy mniejszym o 5 mln złoty tegorocznym kontrakcie i prognozach mówiących, że w przyszłym roku wartość kontraktów spadnie jeszcze o 12%, przed Szpitalem w Kowanówku stoi kolejne wyzwanie. "Będzie konieczny nowy program restrukturyzacji szpitala, bowiem stan należności wymagalnych ciągle rośnie" - mówi członek Rady Społecznej, Jerzy Kado.

"Taki stan rzeczy grozi zwolnieniami sporej liczby pracowników" - dodaje. Kłopoty finansowe szpitala nie powstały jednak z dnia na dzień, ale to zbiór kilku faktów, takich jak połączenie Kowanówka z Miłowodami oraz spłata zadłużeń z lat poprzednich. W roku 2005 Szpital w Kowanówku miał 3,6 mln straty, tymczasem rok 2008 zamknął się zyskiem 339 tys. Dyrektor Szpitala, Michał Manicki, miał, gdy tylko został dyrektorem, bardzo trudne zadanie do zrealizowania,. Szpital w Kowanówku przejmował z 4 mln długiem. W 2006 r. organ prowadzący szpital, czyli Urząd Marszałkowski, zatwierdził program restrukturyzacyjny szpitala, który zakładał m.in. połączenie Kowanówka i Miłowód i przejęcie zobowiązań Miłowód przez Urząd Marszałkowski. Co prawda do połączenia szpitali doszło, ale zadłużenie Miłowód przejęło Kowanówko. Manickiemu natomiast przekazano majątek Miłowód i obiecano, że środki z jego sprzedaży pójdą na spłatę zadłużenia. Zapomniano tylko głośno dodać, że nie wszystkie, bowiem Urząd Marszałkowski zażądał zwrotu pożyczki restrukturyzacyjnej w kwocie 4,3 mln zł. Pozostała część środków pochodzących ze sprzedaży majątku Miłowód, czyli ok. 6 mln zł, ma zasilić konto Kowanówka. Niestety do pierwszego przetargu nikt się nie zgłosił, a drugi jak na razie nie został ogłoszony, a zarząd województwa milczy w tej sprawie. Jak uważa członek rady społecznej, a zarazem zastępca dyrektora szpitala w Chodzieży, Aleksandra Ćwikła, restrukturyzację szpitala trzeba zacząć właściwie od zaraz i to najlepiej od cięcia wynagrodzeń. Rada Społeczna na swoim następnym posiedzeniu będzie oczekiwać od dyrektora Manickiego konkretnych propozycji, a że te będą nie ulega wątpliwości. "Wspólnie ze związkami usiądziemy w przyszłym tygodniu i przygotujemy plan naprawczy" - mówi Manicki. "Ten szpital bowiem musi istnieć"- dodają związkowcy.



Źródło:


Gorące tematy



Dołącz do nas. Oborniki Online na:

Twitter logo Facebook logo


Bogać się, rozwijaj swoje umiejętności, poprawiaj relacje z rodziną i przyjaciółmi korzystając z wiedzy ekspertów.
Kliknij, aby zobaczyć więcej ciekawych pozycji książkowych.

Ocena tego artykułu: +0 (+0 , -0)


|   Polecam   |   Nie polecam   |  

Komentarze:

Brak komentarzy użytkowników.


Dodaj komentarz

Imię:


Komentarz:






Najnowsze tematy
Gorące tematy
Gorące dyskusje

STATYSTYKI ARTYKUŁÓW

Dzisiaj przeczytano: 1914

Wczoraj: 1113

Ogółem: 13 071