Data: , Źródło: Obornicka Gazeta Powiatowa

Nasze miasto przecinają dwie rzeki i to one stanowią podstawowe problemy komunikacyjne. Brzegi rzeki Warty łączą dwa mosty i zdawałoby się, że to wystarczy, by skomunikować miasto względem tej rzeki.

Trasa numer 11 ma bardzo duże obciążenie, toteż jej przepustowość w okresie nasilenia ruchu jest bardzo mała. Tak zwany mały most to już bardzo stara konstrukcja i niezbyt doskonała. Jest zbyt wąski, a ciągle wypadające na nim dziury stwarzają zagrożenie dla użytkowników. Zapowiadany remont lub przebudowa tego mostu wydaje się być jeszcze odległa. Na ostatniej sesji Rada Miejska przyjęła uchwałę o przeznaczeniu niewielkich środków na ten cel. Kwota ta ma stanowić podstawę do ubiegania się o środki zewnętrzne na przebudowę całego węzła komunikacyjnego wraz z mostem. Wiem, że takie działania były już podejmowane, skończyły się jednak niepowodzeniem. Życzę władzom, by te zabiegi skończyły się sukcesem. Czas pokaże czy tak będzie. Szkoda, że uzyskanych ze sprzedaży Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej środków nie zabezpieczono na ten strategiczny cel. W oparciu o te środki łatwo byłoby podjąć starania o fundusze zewnętrzne. Z moich informacji wynika, że z uzyskanych 11 milionów pozostały tylko 4 i tu apel do władz, by te środki zabezpieczyć na wypadek kiedy sami będziemy musieli przystąpić do remontu małego mostu, bo bez niego miastu grozi kompletny paraliż.
Większy problem dla miasta stanowi niezbyt szeroka rzeka Wełna. Obie części miasta łączy jeden most na ul. Czarnkowskiej. Z tego mostu nie tylko korzystają mieszkańcy Obornik, ale jest on tranzytem dla drogi wojewódzkiej. Korki na tym odcinku to codzienność. Więcej jak dekada minęła, gdy słyszałem o pierwszych projektach budowy obwodnicy północnej przez tak zwany Most Wroniecki. Dzisiaj dawna linia kolejowa wraz z mostem jest własnością miasta, a inwestycja miałaby być prowadzona przez Urząd Marszałkowski. Wielokrotnie pytałem o to, co się dzieje w tej kwestii, jednak konkretnych odpowiedzi nigdy nie uzyskałem. Trzy lata temu zaproponowałem, by podjąć rozmowy i działania dla utwardzenia drogi powiatowej z Leśnej Dąbrówki do Kolanówka. Tam już jest rondo, tak więc łatwo włączyć ruch tranzytowy z Czarnkowa w kierunku Poznania i Murowanej Gośliny. Moja propozycja spotkała się ze zdecydowanym odporem zastępcy burmistrza, Bogdana Bukowskiego, który stwierdził, że zmienimy sytuację tych mieszkańców, którzy zamieszkują przy odcinku drogi od mostu do ronda. Z radością przyjąłem wiadomość, że Pan Bukowski zmienił zdanie. Szukajmy więc porozumienia i źródeł finansowania dla tej inwestycji. Wiemy na pewno, że tego ciężaru nie podejmie starostwo, którego budżet jest dwu i półkrotnie niższy niż budżet gminy. Czy na ulicy Czarnkowskiej można ruch usprawnić? Moim zdaniem tak. Najprostszym sposobem jest likwidacja świateł na skrzyżowaniu ul. Czarnkowskiej z ul. Księdza Szymańskiego i zmiana organizacji ruchu w tym rejonie. Takie działanie jest tylko protezą. Docelowo te dwie duże części miasta muszą być spięte nową przeprawą, a w dalszej kolejności obwodnicą, która wyprowadzi ruch tranzytowy poza granice miasta. Niepokojące są działania władz dotyczące odcinka od ul. Obrzyckiej do ul. Wybudowanie. Droga biegnąca od ul. Czarnkowskiej przez ul. Bielawy, ul. Wybudowanie i dalej wspomnianym odcinkiem drogi, to mini obwodnica kierująca ruch tranzytowy z Czarnkowskiej na Obrzycką i odwrotnie. Dwadzieścia pięć lat temu decyzją Naczelnika Miasta i Gminy Oborniki na gruncie Obornickiej Spółdzielni Mieszkaniowej została poprowadzona droga. Przez wiele lat nie został zatwierdzony jej status prawny, a dzisiaj Spółdzielnia pragnie w tym zakresie porozumienia. Pytam więc co będzie, kiedy ten odcinek zostanie przez Spółdzielnię zamknięty. Czy ten ruch zdoła przejąć skrzyżowanie przy małym kościółku? Czy kierowcy skrócą sobie drogę przez ul. 25 Stycznia i Os. Leśne, co dla jego mieszkańców byłoby istną gehenną. Z zaczerpniętych przeze mnie informacji wynika, że Pani Burmistrz podpisała wstępne porozumienie w kwestii przejęcia tej drogi.
Wreszcie kwestia najważniejsza - to budowa obwodnicy na przyszłej trasie S11. Słyszałem o dwóch koncepcjach. Koncepcja pierwsza - obwodnica miałaby przebiegać na wschód od miasta i zdejmowałaby ona ruch tranzytowy poza jedenastką również z drogi wojewódzkiej Murowana Goślina - Oborniki. Koncepcja druga - biegnąca na zachód od miasta poprzez węzły komunikacyjne poza jedenastką włączałaby ruch tranzytowy z Czarnkowa, Obrzycka i Szamotuł, a także ułatwiłaby dotarcie mieszkańcom prawobrzeżnej części miasta do tej trasy. Ta koncepcja wydaje się być bardziej praktyczna. Koncepcja ta byłaby jednak droższa, a poza tym wchodziłaby częściowo w obszar Natura 2000, co jak twierdzą fachowcy jest do przeskoczenia. Obwodnica zachodnia ze względów praktycznych budzi moją sympatię, przyjmę jednak z radością każde rozwiązanie, które będzie najszybciej zrealizowane.
Przebudowywana droga Szamotuły - Oborniki to perspektywa większego nasilenia ruchu. Dzisiaj mieszkańcom ul. Szamotulskiej pękają domy, a przejść na drugą stronę jest niesamowicie trudno. Mieszkańcy tej ulicy chcą żyć w spokoju i bezpiecznie. Marzeniem każdego Oborniczanina byłoby nie tylko rozwiązanie problemów wewnętrznych, ale dobre skomunikowanie drogowe i kolejowe z Poznaniem. W tym upatruję wielką szansę dla naszego miasta i dla jego mieszkańców. Władzom życzę sukcesów w rozwiązaniu największych problemów komunikacyjnych całej gminy, a mieszkańcom szybkiej ich realizacji.

Marek Lemański



Źródło:


Gorące tematy



Dołącz do nas. Oborniki Online na:

Twitter logo Facebook logo


Bogać się, rozwijaj swoje umiejętności, poprawiaj relacje z rodziną i przyjaciółmi korzystając z wiedzy ekspertów.
Kliknij, aby zobaczyć więcej ciekawych pozycji książkowych.

Ocena tego artykułu: +0 (+0 , -0)


|   Polecam   |   Nie polecam   |  

Komentarze:

BIBI
Data: 26.09.2009 09:11:21

W Obornikach nikomu nie zależy na obwodnicy, czasem ktoś palnie jakiś tekst, za kilka dni nikt go nie pamięta. Nie ma lobby politycznego. Nawet ludzie po pasach nie chodzą, co nawet czasem przynosi pożądane skutki.


Kacha
Data: 26.09.2009 15:08:49

Obwodnica, obwodnica i jeszcze raz obwodnica- tylko to ratuje Oborniki by można było w miarę jakoś się poruszać po drogach miasta i powiatu drogą nr 11


PRIMO
Data: 30.10.2009 12:57:11

APROPO LUDZI CO PO PASACH NIE CHODZĄ TO WIDOCZNIE TAK IM JEST BEZPIECZNIEJ GDYŻ NA PASACH NIEDAWNO ZGINĄŁ CZŁOWIEK KTÓREGO POTRĄCIŁ SAMOCHÓD WJEŻDŻAJĄCY NA CZERWONYM ŚWIETLE.WIĘC CHYBA BEZPIECZNIEJ TYM PRZECHODNIOM OMIJAĆ PASY.


Dodaj komentarz

Imię:


Komentarz:






Najnowsze tematy
Gorące tematy
Gorące dyskusje

STATYSTYKI ARTYKUŁÓW

Dzisiaj przeczytano: 1914

Wczoraj: 1113

Ogółem: 13 071