Data: , Źródło: Obornicka Gazeta Powiatowa

W dobie kryzysu gospodarczego, coraz więcej osób boi się o swoją posadę. Bezrobocie w Powiecie Obornickim wynosiło w grudniu 2008r. 5,9% i chociaż w porównaniu z ubiegłym rokiem zmalało o przeszło 2%, to jednak fala kryzysu coraz bardziej dosięga naszego regionu. Ekonomiści szacują, że w Polsce w 2009 r. pracę może stracić 0,5 mln osób. Zwolnienia grupowe w naszym powiecie zapowiedziały już 3 firmy: RUUKKI- 132 os., PARKIETY JANOWIAK(GORZEWO)- 80 os. oraz FAMILY FROST- 11 osób.

Specjaliści szacują, że najwięcej ludzi straci pracę w sektorze budowlanym. Spowodowane jest to faktem ograniczenia zdolności kredytowych, przez co bardzo mało osób decyduje się na budowę własnego domu, a firmy deweloperskie nie mają kupców na mieszkania.
Wśród bezrobotnych największą grupę stanowią ludzie z wykształceniem gimnazjalnym oraz zawodowym, natomiast wśród kobiet osoby z wykształceniem policealnym i średnim zawodowym oraz średnim ogólnokształcącym. Niepokojącym zjawiskiem jest kończenie edukacji przez młodych na poziomie gimnazjalnym (68 osób). W czasach, gdy trudno jest znaleźć pracę, szkolnictwo nadal poświęca zbyt dużo uwagi na przekazaniu wiedzy ogólnej, teoretycznej, zamiast przygotować młodych ludzi do działań praktycznych. Nie pomaga w tym brak warsztatów przyszkolnych, szczególnie przy szkołach zawodowych, gdzie młodzież mogłaby praktycznie przygotować się do wykonywanego zawodu. Niebezpiecznie wzrosła liczba osób bezrobotnych w kręgu młodych ludzi (do 34 lat), co związane jest z faktem, iż 82% z tej grupy to osoby bez kwalifikacji zawodowych, czy doświadczenia zawodowego. Są to osoby, które w pierwszej kolejności w przypadku zwolnień zostaną bez pracy. Drugą grupą obok nich są osoby po 45 roku życia. Chociaż odsetek osób zwalnianych w tym wieku zmalał, to jednak w grudniu 2008 r. przewidywano, że w kraju nawet 40 tys. osób w tym wieku może stracić pracę. W najgorszej sytuacji będą jednak osoby, które zostaną zwolnione, a od 2009 r. nie będą im przysługiwać emerytury pomostowe.
Analizując grupy zawodów, najwięcej osób bez pracy w 2008 r. pozostawało w grupie pracowników usług osobistych( m.in. kucharze) i sprzedawców. Drugą grupę stanowili robotnicy przemysłowi i rzemieślnicy ( stolarze, ślusarze, szwaczki, krawcowe, murarze). Zapotrzebowanie było natomiast na pracowników ochrony mienia i osób, dekarzy, spawaczy oraz kierowców. Największą liczbę ofert pracy w 2008r. odnotowano w sektorze budowlanym oraz handlu.
PUP, walcząc z bezrobociem, organizuje wiele spotkań z doradcą zawodowym, organizuje staże, szkolenia oraz kursy. W 2008r. zorganizowano łącznie 8 giełd pracy, po których 12 osób zyskało pracę. Z PUP skierowano w 2008 r. do pracy 311 osób oraz wydano łącznie 293 skierowań na staże oraz przygotowania zawodowe, z czego 63% osób rozpoczęło staż i przygotowanie zawodowe, a 113 osób po jego ukończeniu podjęło pracę. Odmowy podjęcia pracy wynikały zazwyczaj ze zbyt niskiego wynagrodzenia, bądź braku opieki nad dzieckiem. Największą grupę wśród szkoleniowców stanowią osoby z wykształceniem zawodowym. Wydatki Funduszu Pracy w 2008 r. wyniosły prawie 5 mln zł, z czego niecałe 2 mln wydano na świadczenia dla bezrobotnych.



Źródło:


Gorące tematy



Dołącz do nas. Oborniki Online na:

Twitter logo Facebook logo


Bogać się, rozwijaj swoje umiejętności, poprawiaj relacje z rodziną i przyjaciółmi korzystając z wiedzy ekspertów.
Kliknij, aby zobaczyć więcej ciekawych pozycji książkowych.

Ocena tego artykułu: +0 (+0 , -0)


|   Polecam   |   Nie polecam   |  

Komentarze:

Brak komentarzy użytkowników.


Dodaj komentarz

Imię:


Komentarz:






Najnowsze tematy
Gorące tematy
Gorące dyskusje

STATYSTYKI ARTYKUŁÓW

Dzisiaj przeczytano: 1914

Wczoraj: 1113

Ogółem: 13 071