Data: , Źródło: Obornicka Gazeta Powiatowa

O pożarze i jego skutkach piszemy powyżej, tutaj trochę miejsca poświęcimy szlachetnej postawie i wielkiej odwadze pana Lechosława Wosickiego.

W poniedziałek 26 maja miał być normalnym dniem dla Pana Lechosława. Niestety, koniec dnia był inny niż przypuszczał. Słysząc wołanie na pomoc z sąsiedniego palącego się domu, Lechosław Wosicki bez chwili namysłu ruszył w jego kierunku. Bez namysłu wszedł także do palącego i mocno zadymionego budynku, w którym znajdował się półtoraroczny Bartek. Pan Wosicki po omacku, słysząc tylko płacz dziecka, szukał malucha. Znalazł go w osnutym dymem pomieszczeniu i natychmiast udał się kierunku drzwi. Przy samym wyjściu potknął się, na szczęście dziecko odebrał ktoś z stojących przed budynkiem osób.

61-letni Lechosław Wosicki został z lekkimi poparzeniami odwieziony do szpitala, jego zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo, jednak tego typu poparzenia powinny być leczone. Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Obornikach Zbigniew Spychała wystąpił już z wnioskiem do Komendanta Wojewódzkiego o szczególne uhonorowanie Lechosława Wosickiego. W czasach gdzie znieczulica ludzka jest coraz większa, ten bohaterski czyn na pewno powinien zostać zauważony.



Źródło:


Gorące tematy



Dołącz do nas. Oborniki Online na:

Twitter logo Facebook logo


Bogać się, rozwijaj swoje umiejętności, poprawiaj relacje z rodziną i przyjaciółmi korzystając z wiedzy ekspertów.
Kliknij, aby zobaczyć więcej ciekawych pozycji książkowych.

Ocena tego artykułu: +0 (+0 , -0)


|   Polecam   |   Nie polecam   |  

Komentarze:

Brak komentarzy użytkowników.


Dodaj komentarz

Imię:


Komentarz:






Najnowsze tematy
Gorące tematy
Gorące dyskusje

STATYSTYKI ARTYKUŁÓW

Dzisiaj przeczytano: 1914

Wczoraj: 1113

Ogółem: 13 071